Ostatnie pożegnanie księdza infułata Stanisława Malinowskiego

Licznie zgromadzeni kapłani i wierni żegnali zmarłego w miniony czwartek (28 lipca) księdza infułata Stanisława Malinowskiego, wieloletniego proboszcza parafii świętego Wojciecha w Kielcach. Uroczystościom pogrzebowym przewodniczyli kieleccy biskupi.

Homilię wygłosił Biskup Kielecki Jan Piotrowski. Mówił w niej o sensie życia chrześcijanina.

Nasze chrześcijańskie życie nie jest bezsensownym miotaniem się na arenie świata, ale życiem w obecności Boga, który przez Jezusa Chrystusa ukazuje nam perspektywę pełną nadziei. Jeśli wierzymy, że Jezus istotnie umarł, to również tych, którzy umarli w Chrystusie Bóg wprowadzi do radości Zmartwychwstałego Pana – powiedział.

Kaznodzieja wspominał także kapłańskie życie zmarłego.

Dochował wierności otrzymanej łasce wierząc, że Boży dar nie unicestwia wolności człowieka, lecz ją pobudza, rozwija i czyni ją autentycznym świadectwem wiary. Ufam, że przykład jego życia wzbudzi nowe powołania kapłańskie, a te, które są, ubogacą się przykładem jego gorliwości i wierności powołaniu.

Pod koniec Mszy świętej, w imieniu kapłanów diecezji kieleckiej, zmarłego pożegnał ksiądz Wiesław Jasiczek.

Patrząc z bliska na jego życie mogę powiedzieć, że był to kapłan żywej i wielkiej wiary. Było to widać w odprawianej mszy, w przeżywanych sakramentach, w przygotowaniu do każdej katechezy czy kazaniach. Jego wiara była wyrażona w trosce o formację sumień przez trwanie w konfesjonale. Miał świadomość, że najłatwiej dociera się do wnętrza człowieka poprzez formację sumienia w systematycznym przeżywaniu tego sakramentu – wspominał kapłan.

Ksiądz Jan Tusień, bezpośredni następca księdza Stanisława Malinowskiego na stanowisku proboszcza parafii świętego Wojciecha.

Miał dobre kontakty z kapłanami, siostrami i wiernymi świeckimi, których bardzo szanował. Nas, księży, jednoczyły niedzielne spotkania u niego przy kawie i cieście, z jego dobrym słowem.

Po zakończonej Mszy świętej trumna z ciałem kapłana została złożona na cmentarzu w Górnie, skąd pochodził zmarły.

Ksiądz Stanisław Malinowski urodził się 14 grudnia 1935 roku w Górnie. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk biskupa Czesława Kaczmarka w 1962 roku. Funkcję proboszcza najstarszej kieleckiej parafii pełnił w latach 1984-2010. . W 2005 roku otrzymał godność protonotariusza apostolskiego (infułata). Wcześniej zarządzał parafiami w Ryczowie i Wodzisławiu. Po odejściu na emeryturę, dalej pełnił posługę w kościele świętego Wojciecha jako rezydent. Zmarł w 87 roku życia i 61 roku kapłaństwa.

Tekst i zdjęcia za: Radio eM Kielce